Parę zdań o roletach dzień – noc

Gdy przeprowadzaliśmy się do nowego mieszkania, widziałam w nim same zalety. Byłam bardzo szczęśliwa, ponieważ z czwartego piętra przenosiłam się na parter. Nigdy nie mieszkałam tak nisko, była to dla mnie nowość. Wiele rzeczy mnie zaskoczyło. Również moje starsze dziecko.

Który bydgoski sklep z roletami wybrać?

rolety dzień noc bydgoszczRozmawiając o tym jak mają wyglądać nasze nowe pokoje, moja córka powiedziała, że nie chce już zasłonek, że ona życzy sobie rolety. Po pierwsze: nie miałam pojęcia skąd przyszedł jej ten pomysł; po drugie: nie wiedziałam skąd w niej ta stanowczość. W końcu dowiedziałam się, że koleżanka Mai ma rolety dzień noc i moja córka chce mieć identyczne. Właściwie to czułam, że w nowym wystroju nowego mieszkania zasłonki już by nie pasowały, a inne żaluzje były dla mnie zbyt biurowe. Ten rodzaj rolet sprawdzał się też w niskich mieszkaniach, gdzie ludzi na zewnątrz ma się prawie na swojej wysokości. Rolety typu dzień-noc wyglądają ładnie i właściwie nie umiałam znaleźć ich wad. Jeśli córka je chce, to niech ma. Może zamontuję i takie w sypialni? Mieszkając na czwartym piętrze mogłam czasem nawet nie zasłaniać okna; na parterze byłą to konieczność. Poszukałam zatem w googlach rolety dzień noc bydgoszcz i popatrzyłam na wyniki. Oczywiście, moja córka musiała przy tym wszystkim mi towarzyszyć. Popołudniu, poszłyśmy do sklepu wybierać rolety. Mojej córce udało się to od razu. Zobaczyła pierwsze, złocistego koloru i właściwie to był koniec zakupów. Wiedziałam, że jest pewna swojego wyboru, więc mogłam sfinalizować zakup.

Nie wiem skąd była w niej pewność, że te rolety będą idealnie współgrały z wystrojem jej pokoiku, ale trafiła idealnie. Tym bardziej, że dostała od babci nowe mebelki, w kolorze piaskowo-zielonym, co razem tworzyło piękną, wesołą całość. Sama bym tego lepiej nie dobrała. Wróżę jej karierę projektanta wnętrz!