Naprawa elektroniki

obwody drukowane

Jeszcze kilka lat temu pamiętam, jak zepsuło mi się radio – takie zwykłe na kasety i płyty CD (bez możliwości odczytu mp3). W takim przypadku najpierw szukało się informacji, co można samemu zrobić, a informacji szukało się oczywiście u nie kogo innego jak swojego taty.

Naprawa elektroniki nie jest prostą sprawą

obwody drukowaneDopiero gdy samemu nic się nie zrobiło brało się to nikomu niepotrzebne radio i.. szło się żeby je naprawić! Tam elektronik zbadał wszystkie obwody drukowane i powiedział, czy coś da się z tym zrobić, czy nie, czy już jest pozamiatane. Jak widać płytki drukowane to coś, co można wziąć i zwyczajnie naprawić, przynajmniej tak było jeszcze kilka lat temu. Dzisiaj osoby odpowiedzialne za projektowanie elektroniki mają narzucone z góry, żeby dana płytka nie wytrzymała dłużej niż 4 lata i krócej niż jest gwarancja, w końcu naprawy gwarancyjne, nie są opłacalne dla nikogo. Zwyczajne wyrzucenie pieniędzy w błoto. Wiadomo, że są firmy, które potrafią przerobić globalną naprawę modelu w globalną reklamę, jednak nie każdy jest firmą z Japonii i nie każdy robi samochody luksusowe. Dodatkowo sprawa wygląda tak, że dzisiejsze obwody drukowane na serwisie wymuszają wymianę całego modułu, na czym firmy zarabiają już po gwarancji, ponieważ na gwarancji nie robi im to różnicy. Wystarczy wziąć jeden moduł ze wszystkich wysłać do serwisu i wymienić.

Praca nie jest w żaden sposób skomplikowana, ponieważ kto nie umie odkręcić kilku śrub mocujących i wymienić to czy tamto. Z reguły nawet przewody jeżeli są to wciskane w kostkę lub coś w podobnym kierunku.